Forever Fiber – czyli moje włókniste alter ego

Nazywam się Aloes.

Znasz mnie z soków, herbat, a nawet z kosmetyków. Ale dziś zdradzę Ci sekret: mam kuzyna, który jest… no cóż… bardziej włóknisty niż ja po siłowni.

Nazywa się Forever Fiber.

Rozdział I – Spotkanie przy stole

Siedziałem sobie spokojnie w kuchni, pachnąc świeżością i zdrowiem, kiedy nagle ktoś rozsypał biały proszek do szklanki.

„Oho” – pomyślałem – „czyżby ktoś pomylił mnie z cukrem pudrem?”.

Ale nie! To był On – Forever Fiber.

Wygląda niepozornie, prawie jak magiczny pyłek wróżki, ale ma moc większą niż trzeci kubek espresso w poniedziałek rano.

Rozdział II – Bohater w cieniu

Forever Fiber nie szuka rozgłosu. Nie błyszczy jak smoothie z Instagrama, nie robi kariery jak zielone shoty z jarmużu.

On po prostu robi swoje:

• daje Ci 5 gramów błonnika w porcji,

• wspiera trawienie,

• pomaga utrzymać równowagę cukru we krwi,

• i sprawia, że czujesz się lżejszy niż balonik na festynie. 🎈

„Czemu nikt o nim nie pisze w tabloidach?” – pytam.

„Bo jestem cichym bohaterem” – odpowiada z godnością.

Rozdział III – Wielka misja Błonnika

Forever Fiber ma misję: przypominać ludziom, że większość z nich je za mało błonnika.

Ludzie wpychają pizzę, burgery, chipsy, a potem zastanawiają się: „czemu brzuch protestuje?”.

A on wchodzi cały na biało – dosłownie – i mówi:

„Spokojnie, ogarnę ten bałagan”.

Rozdział IV – Jak go spotkać?

To proste:

• masz saszetkę,

• wysypujesz do wody, aloesowego soku, albo nawet do shake’a,

• mieszasz,

• i już – błonnik w wersji premium.

Nie ma dramatu, nie ma smaku kartonu – po prostu neutralny kompan, który wtapia się w napój jak ninja. 🥷

Rozdział V – Epilog z humorem

Tak więc, moi drodzy, jeśli chcecie mnie – Aloesa – uzupełnić o przyjaciela, który działa w cieniu, to pamiętajcie:

Forever Fiber to błonnikowy superbohater.

Nie nosi peleryny, ale robi porządek w jelitach szybciej niż ekipa sprzątająca po weselu.

A ja?

Ja jestem dumny, że mam takiego kuzyna. Bo w rodzinie Forever nawet błonnik potrafi być… gwiazdą powieści. 🌱✨

error: Nie kradnij!!!